Setka Scorch
Setka Atlantic Challenge 2025
Jest takie miejsce gdzie z marzeń rodzą się ambitne cele. Wśród narzędzi i pudeł z pamiątkami leżą plany na przyszłe imperium technologiczne albo mapy morskie i projekt budowy jachtu. Bo kto powiedział, że garaż to miejsce na samochód?
Strona ta dokumentuje każdy etap własnoręcznej budowy i przygotowań Setki Scorch - pięciometrowego jachtu ze sklejki, na którym zamierzam wystartować w regatach Setka Atlantic Challenge 2025.
Jakub
Setka Atlantic Challenge 2025 – Zadaj pytanie

Witajcie drodzy obserwujący. Na Facebook trwa akcja zadawania pytań do mnie. Wy macie ich dużo a ja puki co mam sporo czasu aby udzielać odpowiedzi. Zapraszam. Masz ochotę wesprzeć moją podróż, to zapraszam na: 102
Setka Atlantic Challenge 2025 – Etap III – Martynika

Wystartowałem w kolejnym ostatnim i jednocześnie najdłuższym etapie Setka Atlantic Challenge 2025. Tym razem celem jest Martynika. Moją podróż można śledzić na poniższej mapie. Link do mapy – pełny ekran Masz ochotę wesprzeć moją podróż, to zapraszam na: 161
Setka Atlantic Challenge 2025 – Etap II – Wyspy Zielonego Przylądka

Marina Mindelo. Prawie 890 kolejnych mil nawinięte na licznik. 11 dni na wodzie. I nocy. poumywaliśmy się z licznikiem wody (na karte mariny nabiłem se 100 litrów, a co!) wyspalismy się, świętowaliśmy cudowne ocalenie. Dziś pół dnia załatwianie formalności. Odprawa celna…
Setka Atlantic Challenge 2025 – Etap I – Santa Cruz de Tenerife – część 5

Z Portimao na Teneryfę przepłynąłem 739 mil morskich. Zajęło mo to 7 dni 7 godzin i 19 minut. Nie trzymałem się najbardziej optymalnej trasy. W porównaniu z czołówką stawki zrobilem prawie sto mil więcej. Czy mam jakieś wnioski?, czy jakieś…
Setka Atlantic Challenge 2025 – Etap I – Santa Cruz de Tenerife – część 4

Gumowców nie wziąłem to siedzę w zwykłych butach sportowych, granatowych. Jak wyschły wreszcie, z wody morskiej, to wyglądały jak z budowy.Jest już sporo mniej niż 100 lim do mety. Jak to się wydaje blisko. Blisko, blisko. Palcem po mapie albo…
Setka Atlantic Challenge 2025 – Etap I – Santa Cruz de Tenerife – część 3

Mózg czyni cuda. Podczas skrajnego nadmiaru doznań dźwiękowych zaczyna odcinać niektóre z nich. Przestaję powoli słyszeć ten straszny harmider. Pocę się jak mysz w szczelnie zamkniętej łódce, na zewnątrz nieciekawie. Zasypiam. Budzę się obolały i posiniaczony ale za to banderka…
